Fałszywe alarmy wszczęto w zeszłym roku w Sądzie Okręgowym w Katowicach, Sądzie Rejonowym w Katowicach oraz kilkukrotnie w Sądzie Rejonowym w Gliwicach. Sprawcy za każdym razem alarmowali o tym, że w budynku jest bomba. Efekt? Przerywano rozprawy i ewakuowano wszystkie osoby. Ładunków nie znaleziono.

Teraz katowiccy kryminalni zatrzymali sprawców. To 19-letni szalikowiec Górnika Zabrze oraz jego 33-letni wspólnik. Wszczynali alarmy, aby storpedować procesy kiboli Górnika. Czeka ich sprawa karna, policja zapowiada, że obciąży ich także kosztami akcji przeprowadzonych w sądach.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej