PAWEŁ WROŃSKI: Prof. Jan Pomorski pytany o to, czego nasze dzieci będą się uczyły o katastrofie smoleńskiej, odpowiedział, że to zależy od nauczyciela. Czy to znaczy, że topnieją szanse, by stworzyć minimum, które byłoby wspólną wersją wydarzeń dla wszystkich Polaków?

GRZEGORZ SCHETYNA: Ja bym raczej powiedział, że młodzi Polacy będą się uczyć o najnowszej historii naszego kraju tego, co znajdzie się w ich podręczniku.

Prezes Kaczyński podczas obchodów rocznicy katastrofy mówił, że "prawda" musi się znaleźć w podręcznikach.
Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej