Czcigodna i Droga Pani,

Dowiedziałem się o przyznanej dla Pani nagrodzie im. Jana Karskiego "Za Odwagę i Serce". Proszę przyjąć moje serdeczne gratulacje i wyrazy uznania za niezwykle odważną działalność w czasie okupacji, kiedy nie bacząc na własne bezpieczeństwo, ratowała Pani wiele dzieci od zagłady i spieszyła z pomocą humanitarną bliźnim potrzebującym wsparcia duchowego i materialnego. Sama doświadczona torturami fizycznymi i cierpieniami duchowymi, nie załamała się, lecz nadal służyła ofiarnie bliźnim, współtworząc domy dla dzieci i starców. Niech Pan Bóg w swej dobroci wynagrodzi Pani te czyny dobroci dla drugich szczególnymi łaskami i błogosławieństwem.

Pozostając z wyrazami szacunku i wdzięczności, udzielam Pani Apostolskiego Błogosławieństwa.

Jan Paweł II

Watykan, 23 października 2003 roku

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej