Reforma śmieciowa weszła w życie 1 lipca 2013 roku. Samorządy w całym kraju zostały wtedy zobowiązane do wprowadzenia segregacji odpadów, co wiązało się ze zmianą wysokości opłat za śmieci i sposobu ich naliczania. Do 31 marca tego roku gminy miały przedstawić urzędom marszałkowskim sprawozdania z funkcjonowania reformy za ubiegły rok. Sprawozdania te zostaną opisane prawdopodobnie dopiero w lipcu, ale już dziś wiemy, że jednym z liderów naszego regionu w gospodarce odpadami jest Sopot.

Sopot pięć lat do przodu

Miasto odnotowało w ub. roku najwyższy poziom recyklingu segregowanych odpadów (szkła, tworzyw sztucznych, papieru i metali) - 53,2 proc. Zgodnie z rozporządzeniem ministra środowiska Sopot taki poziom przetwarzania odpadów miał osiągnąć dopiero w 2020 roku, a w tym roku wytyczne ministerstwa mówiły jedynie o 14 procentach.

Dla porównania w Gdańsku poziom recyklingu szkła, papieru, tworzyw sztucznych i metali za 2014 roku to 17,6 proc., a w Gdyni 27,9 proc. Oba miasta zrealizowały w tym zakresie wytyczne ministerstwa.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej