Maurizio Cattelan, włoski rzeźbiarz, znów wywołuje kontrowersje. Jego najnowsza praca pokazywana na wystawie "Partnerzy" w Monachium przedstawia figurę Adolfa Hitlera klęczącego w pustej sali. Pikanterii dodaje to, że wystawa prezentowana jest w Haus der Kunst, monumentalnej galerii zbudowanej w latach 30. na rozkaz Hitlera, w której pokazywana była m.in. objazdowa ekspozycja "Sztuki zwyrodniałej". Cattelan zasłynął realistyczną rzeźbą przedstawiającą papieża Jana Pawła II przygniecionego przez meteoryt.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej