Hyundai ogłosił w czwartek, że wstrzymuje rozmowy z DaimlerChryslerem w sprawie utworzenia spółki, która miała produkować ciężarówki i licencyjne silniki Mercedesa. Dzień wcześniej koncern wysłał delegację do Chin, by skłoniła tamtejszego partnera Koreańczyków, firmę Beijing Automotive Industry, do zerwania umowy o produkcji aut w spółce z DaimlerChryslerem.

Koreańczycy zdecydowali się na tak radykalny krok, gdyż uważają, że Chińczycy złamali zawartą z nimi w kwietniu 2002 r. umowę w sprawie utworzenia spółki, która miała montować w Chinach koreańskie auta.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej