Raport powstał we współpracy z Izbą Rzemieślniczą w Manheim, a jego autorzy zastanawiają się nad możliwością zaadaptowania na Opolszczyźnie niemieckich rozwiązań. - Szkolnictwo dualne, czyli łączące teorię z praktyką, a więc z pracą, już od ponad 40 lat jest bardzo rozpowszechnione w Niemczech i na wypracowanych tam wzorcach chcemy się opierać. W tym systemie kształci się tam wielu studentów i nie oznacza to zamknięcia im drogi do awansu naukowego - podkreśla Ewa Rurynkiewicz, kanclerz Uniwersytetu Opolskiego. - Od szkół średnich poprzez naukę na uczelni wyższej w ramach licencjatów prowadzi się ścisłą współpracę z przemysłem i biznesem, tak by wyedukować absolwenta pod potrzeby rynku pracy: absolwenta szkoły średniej, zawodowej czy uczelni wyższej. Chodzi o to, by łączyć naukę teoretyczną na uczelni z praktyczną nauką zawodu w przedsiębiorstwie, które jest partnerem uczelni - dodaje.
Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej