Pogłoski o likwidacji boiska zelektryzowały mieszkańców dzielnicy Oliwa. W obronę obiektu zaangażowało się Stowarzyszenie Przyjaciół Oliwy, zaś chęć użytkowania potwierdził Klub Sportowy Olivia. Działania okazały się skuteczne, bo władze Gdańska postanowiły boisko zachować.

Boisko "na legalu"

Żeby jednak tego dokonać, trzeba było najpierw zmienić plan zagospodarowania przestrzennego terenu, by dopuszczał w tym miejscu zabudowę rekreacyjno-sportową. Czyli krótko mówiąc - boisko "zalegalizować".
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej