Po chwili piwo z kolejnych butelek wylądowało w koszu. - Nie zgadzamy się na język pogardy i nienawiści. Niektórzy pytają, czy to nie dodatkowa reklama dla browaru...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.