Słoń u dentysty. Starszego z dwóch nowych słoni afrykańskich czeka zabieg stomatologiczny. Czteroletni Lotek ma dziurę w lewym kle. W zoo mówią, że chory kieł musi boleć, bo słoń zachowuje się zbyt agresywnie i nerwowowo jak na swój wiek.

W przyszłym tygodniu Lotkiem zajmie się stomatolog z Akademii Medycznej. Zabieg będzie przeprowadzony w słoniarni. Słoń zostanie uśpiony. Wcześniej trzeba będzie zrobić rentgen kła.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej