Runda katarska (inaczej Runda z Doha - bo w to w stolicy arabskiego Kataru w Zatoce Perskiej rozpoczęto negocjacje) nazywana jest również Rundą Rozwoju. Po raz pierwszy kraje WTO zdecydowały się za główny cel negocjacji przyjąć poprawę warunków gospodarczych w krajach najbiedniejszych. Nowe reguły handlu zagranicznego mają dać szansę najbiedniejszym, otwierając rynki bogatych na towary rolne, które są eksportowane z krajów biednych.

Pierwsze działania zostały już podjęte - członkowie WTO zdecydowali się udostępnić najbiedniejszym możliwość importu tanich leków bez patentów.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej