Informację podał portal elblag24.pl.

"Niewiarygodne, a jednak prawdziwe - zaczyna się artykuł. - "Dziś przed 10 rano do jednego z mieszkańców Elbląga przyszło dwóch smutnych panów. Nie przedstawili się, ale jednoznacznie wskazali, o co im chodzi. Mianowicie o krytyczny wpis na Facebooku, który dotyczył premiera Donalda Tuska".

"Jestem krytyczny"

Tekst nie zawiera żadnej wypowiedzi ze strony ABW, jest za to obszerna relacja autora wpisu.

- Nie ukrywam, że jestem krytyczny wobec rządu w Polsce, ale równocześnie krytycznie oceniam innych przedstawicieli różnych partii. Nigdy bym jednak nie przypuszczał, że mój dom odwiedzą agenci, próbując swoją wizytą mnie zastraszyć i dając do zrozumienia, żebym, nim coś kolejny raz napiszę, dwa razy się zastanowił - powiedział portalowi mieszkaniec Elbląga, którego w środę, 2 lipca, odwiedziło dwóch funkcjonariuszy.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej