Urodził się w marcu 1924 r. w Tomaszowie Lubelskim. Fotografią zajmował się od czasów wojennych, a bardziej profesjonalnie - od 1951 r., gdy wstąpił do Gliwickiego Towarzystwa Fotograficznego. Szybko zainteresował się awangardowymi nurtami stojącymi w sprzeczności do socrealizmu.

Od 1957 r. współpracował z Bronisławem Schlabsem i Zdzisławem Beksińskim. Wspólnie zajęli się organizowaniem wystaw, które prezentowałyby dzieła inne niż te na pokazywane w czołowych galeriach. Tym bardziej że ich prace początkowo nie podobały się krytykom.

Lewczyński zwrócił na siebie uwagę ekspresyjnymi, brutalnymi fotomontażami. Pokazywał rzeczy rozpadające się, zużyte, naznaczone działalnością człowieka (np. kartkę z rachunkami, słup ogłoszeniowy). Recenzja jednej z ich wspólnych wystaw nosiła tytuł "Antyfotografia"; krytyka podejścia Lewczyńskiego i Beksińskiego tylko przysporzyła im popularności.
Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej