Pokonał kandydatury pumy, papugi ary i pewnej postaci z folkloru brazylijskiego - Saci.

Za wzór dla maskotki posłużył pancernik kulowaty (Tolypeutes tricinctus). Należy do rzędu szczerbaków i żywi się głównie mrówkami i termitami, które energicznie wykopuje spod ziemi. Kiedy namierzy owady, do wykopanej dziury wkłada nos i lepkim językiem wydobywa je z kryjówki. Nie jest wielki - waży ok. 1,5 kg. Cechą charakterystyczną tego ssaka (stąd jego nazwa) jest pancerz złożony z szeregów łusek kostnych pokrytych warstwą rogową.

Pancerz okrywa niemal całe ciało z wyjątkiem spodniej części tułowia i wewnętrznych stron kończyn. Pomiędzy łuskami jest elastyczna skóra pozwalająca zwierzęciu swobodnie się poruszać.

Pancernik kulowaty to samotnik. Nie może jednak wieść spokojnego życia - w naturze ma sporo kłopotów. Zagrożony nie ucieka, ale nieruchomieje i się kuli. A to najprostszy sposób na to, żeby zostać złapanym i zjedzonym! Najczęściej jako sztuka mięsa na grillu.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej