Maciej Sandecki: Jest pan monarchistą i uważa, że Polską powinien rządzić król. Dlaczego?

Michał Marusik: Bo tylko król może wtrącić do lochów polityków-złodziei, którzy nie dbają o sprawy państwa, a tylko o partykularne interesy: własne i swoich koterii. Potrzebne jest panowanie nad rządzącymi; panowanie legitymizowane etyką i logiką, a nie "wolą większości".

Mamy prezydenta i władzę sądowniczą do kontroli poczynań rządu.

- Ale jak widać to nie działa. Prezydent nie jest w stanie na przykład ustrzec obywateli przed nadmiernym uciskiem fiskalnym, kontrolą dochodów czy przymusem ubezpieczeń ZUS.
Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej