W ratuszu rozdawano nagrody - wyszło na jaw kilka dni temu. Niemałe. Np. 10 tys. zł. (brutto) dostał szef Zarządu Dróg Miejskich Janusz Fota. Powód? Zostaje w pracy po godzinach, zreorganizował ZDM. Zapytaliśmy jak, przy tej okazji przełożeni wyjaśnią opóźniony remont al. Jana Pawła II.

- Nie komentujemy przyznawania nagród - stwierdziła wiceprezydent Dorota Safjan, bezpośrednia przełożona dyrektora.

Kolejni nagrodzeni to 31 dyrektorów biur ratusza. Stawka ta sama co dla Janusza Foty. Tu uzasadnieniem były wysokie kwalifikacje i stosunkowo skromne zarobki, które można im było zaoferować (ok. 8 tys. zł brutto). Nagroda pełni rolę rekompensaty za to, co stracili, odchodząc z wysokich funkcji ministerialnych. Niektórzy brali wcześniej miesięcznie 12 tys. zł (brutto).

Zapytaliśmy też o prezydenckich doradców. - Doradcy nie, tylko dyrektorzy biur i...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej