Dla Amerykanów sytuacja jest podwójnie kłopotliwa. Po pierwsze dlatego, że za kilka miesięcy zamierzają wprowadzić Matiza na chiński rynek pod nazwą Chevrolet Spark. Pojazd będzie sprowadzany do Państwa Środka z zakładów koreańskiej firmy GM Daewoo Automotive Technology (GMDAT), którą kontroluje amerykański koncern. Drugim powodem jest fakt, że producentem chińskiego sobowtóra Matiza jest firma powiązana kapitałowo z koncernem Shanghai Automotive Industrial Corp. (SAIC) - głównym w Chinach partnerem GM.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej