- Odchodzę - powiedział premier Czech Vaclav Klaus tuż po północy z soboty na niedzielę. Władze jego partii kłóciły się o dymisję szefa rządu przez 11 godzin. W Pradze odbyły się gwałtowne demonstracje zwolenników i przeciwników Klausa.

Dymisję Klausa, najdłużej urzędującego szefa rządu w naszej części Europy, wymusił skandal z nielegalnym finansowaniem jego Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS). W piątek prasa zarzuciła ODS posiadanie nielegalnych kont w Szwajcarii.
Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej