O agresywnym dziewięciolatku ze Szkoły Podstawowej nr 24 w Rzeszowie pisaliśmy na początku 2012 roku. Chłopiec z powodu swojego zachowania został przeniesiony do równoległej klasy. Zaprotestowali rodzice - nie chcieli, by ich dzieci chodziły z nim do klasy. Protestowali w kuratorium oświaty i w efekcie kurator podjął decyzję o przeniesieniu chłopca do Szkoły Podstawowej nr 27, gdzie uczęszczała jego siostra. Tam też rodzice...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.