Plastikowa figurka Robowaru ma na piersi dwa znaki przypominające hitlerowskie swastyki. Coca-Cola ogłosiła w środę, że wycofuje kontrowersyjną zabawkę z promocji. Zażądał tego rabin z Hongkongu Yakkov Kermaier. - Wyrażamy ubolewanie z powodu ewentualnych nieporozumień, które zabawka mogła wywołać - oświadczył rzecznik Coca-Coli Kelly Brooks. Przypomniał, że Robowaru jest dokładną repliką bohatera japońskiego serialu "Robocon". Producenci serialu odmówili komentarzy. Znak swastyki przypomina popularny w Azji symbol buddyjski (jest jego lustrzanym odbiciem). Amatorzy coca-coli z Hongkongu przy zakupie sześciu butelek mogli mieć Robowaru za jedną trzecią ceny.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej