To jedna z najlepszych szkół w Warszawie. Gimnazjum przy Twardej 8/12 jest duże, liczy ponad pół tysiąca uczniów. Jest piątym z kolei najchętniej wybieranym przez absolwentów podstawówek.

- Mamy ogromny problem - przyznaje Urszula Majewska, rzeczniczka Śródmieścia. - Nie wiemy, kiedy dokładnie dojdzie do przekazania nieruchomości ze szkołą. Procedura zwrotu jest na ukończeniu. Nie czekając na finał, myślimy o przeniesieniu gimnazjum. Najlepiej w całości, bez dzielenia klas na różne szkoły.

Roszczenia obejmują dwie trzecie nieruchomości. W tym grunt pod całym szkolnym budynkiem. Pojawiły się kilka lat temu, sprawę prowadzi miejskie Biuro Gospodarowania Nieruchomościami, które informuje tylko, że "postępowania są w toku".

Szkoły na tułaczce

W Śródmieściu to już prawdziwa zmora. Na oficjalnej liście urzędu miasta jest blisko 40 szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowych, o które starają się spadkobiercy dawnych właścicieli albo następcy prawni (osoby, które roszczenia odkupiły, np. kancelarie prawne).
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej