41-letnia Anita S. i 43-letnia Beata M. pracują w Prokuraturze Rejonowej w Słupsku od 10 lat. Znają się bardzo dobrze. Do incydentu doszło przed tygodniem, ale dopiero teraz sprawa została nagłośniona.

Poszło o dziecko

Jako pierwsze poinformowało o tym Radio Gdańsk. Według rozgłośni prokurator Anita S. jest w trakcie rozwodu, a prokurator Beata M. przyjechała przed szkołę z jej mężem, znanym w mieście stomatologiem. Chcieli odebrać dziecko, które wróciło ze szkolnej wycieczki. Kłócili się o to, kto ma zabrać dziecko...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej