Nie wolno poddawać się propagandzie klęski i narodowemu masochizmowi. Nie ma zgody na sączenie jadu i obrzydzanie ojczyzny - zwłaszcza że za oknem wreszcie wiosna.

"A wiosną - niechaj wiosnę, nie Polskę zobaczę" pisał Jan Lechoń. My chcielibyśmy zobaczyć radosną jak ta wiosna polską wolność i dumnych z własnych dokonań Polaków.

Dlatego dziś publikujemy apel prezydenta Bronisława Komorowskiego o wspólne świętowanie 4 czerwca, dnia bezkrwawo odzyskanej wolności.



Z Programem III Polskiego Radia we wspólnej kampanii społecznej "Orzeł może" zamierzamy rozprawić się ze stereotypem Polaka - nadętego pesymisty, smutasa, który wszystko ma wszystkim za złe...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej