Czy UE i USA stworzą strefę wolnego handlu?

Andrzej Kublik
14.02.2013 , aktualizacja: 14.02.2013 14:00
A A A Drukuj
Spotkanie Jose Manuela Barroso z Barackiem Obamą. Maj 2012, Camp David.

Spotkanie Jose Manuela Barroso z Barackiem Obamą. Maj 2012, Camp David. (Fot. Charles Dharapak/AP/SUM117 AP/FOTOLINK)

Wspólny front Zachodu wobec rosnącej konkurencji Chin i Indii. W ciągu dwóch lat Unia Europejska chce zawrzeć z USA umowę o największej na świecie strefie wolnego handlu i inwestycji
- Przyszła umowa między dwoma największymi gospodarczymi mocarstwami świata zmieni reguły gry - powiedział wczoraj szef Komisji Europejskiej José Manuel Barroso.

Negocjacje Transatlantyckiego Partnerstwa na rzecz Handlu i Inwestycji mają się zacząć do połowy roku. Zapowiedzieli je wczoraj szef Komisji Europejskiej, przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy oraz prezydent USA Barack Obama.

Kilka godzin wcześniej w orędziu do Amerykanów Obama mówił o rozpoczęciu rozmów z UE. Zielone światło do negocjacji dali przywódcy Unii podczas szczytu w ostatni piątek. Według agencji Reuters był to sukces kanclerz Niemiec Angeli Merkel.

Bruksela i Waszyngton chcą przeprowadzić negocjacje w błyskawicznym tempie. Komisarz UE ds. handlu Karel de Gucht mówił wczoraj, że mogą się zakończyć w ciągu dwóch lat. - Powinniśmy pokonać tę drogę na jednym tankowaniu - zachęcał na początku lutego w Monachium wiceprezydent USA Joe Biden. - Wielka Brytania wykorzysta swoje przewodnictwo w tym roku grupie państw G8 do usuwania barier w negocjacjach - dodał wczoraj brytyjski premier David Cameron.

Dziś UE i USA wymieniają się towarami o wartości 2 mld euro dziennie. Umowa ma jeszcze bardziej zbliżyć i rozwinąć gospodarki po obu stronach Atlantyku. Już teraz zapewniają one połowę produkcji gospodarczej świata. Do 2027 r. umowa ma zwiększyć PKB Unii o 0,5 proc., czyli 86 mld euro rocznie, a Stanów Zjednoczonych o 0,4 proc., czyli 65 mld dol. rocznie.

Czy po podpisaniu umowy będzie można np. kupić przez internet buty w USA i sprowadzić je bez cła? Zapewne tak, bo jak zapowiedział de Gucht, UE i USA powinny znieść cła, nawet jeśli są one teraz niskie. - Ale chodzi o dużo szersze porozumienie, np. o swobodnym dostępie do rynku usług, także bankowych - podkreśla europoseł Paweł Zalewski (PO).

Umowa ma np. umożliwić europejskim firmom udział w przetargach publicznych w USA. A także maksymalnie uprościć zasady inwestowania, zwiększając jednocześnie ochronę inwestycji dla firm z obu stron Atlantyku.

Porozumienie ma też usunąć bariery w handlu, przede wszystkim wprowadzić wspólne standardy w USA i UE. Np. europejskie koncerny samochodowe szacują, że zaoszczędzą 12 mld euro rocznie, jeśli i tu, i tu obowiązywać będą te same wymogi bezpieczeństwa i ekologii.

Fiat już szykuje się do takich zmian. Tygodnik "Automotive News Europe" napisał, że od 2015 r. Fiat chce produkować w Tychach nową wersję miejskiego auta Fiat 500 przeznaczonego na eksport także do USA. Teraz Amerykanie kupują Fiata 500 z fabryki w Meksyku. Różni się on nieco od "pięćsetki" z Tychów, ale tyska fabryka z łatwością może produkować "pięćsetki" na oba kontynenty.

Dotąd barierą w rozmowach o wolnym handlu między USA a UE były kwestie rolnictwa czy ochrony praw intelektualnych. Bruksela chce ominąć te pułapki. - Nie będziemy negocjować zmian, których nie chcemy, na przykład kwestii stosowania hormonów czy GMO - podkreślił wczoraj Barroso. Nie będzie też harmonizacji przepisów o ochronie praw intelektualnych, ale jedynie próba ich zbliżenia.

- Ta umowa to szansa dla Zachodu, by odzyskać pozycję lidera wobec konkurentów z Azji - uważa Paweł Zalewski.

- Zakończenie negocjacji do końca 2014 r. byłoby bezprecedensowe - nie kryje wątpliwości mec. Tomasz Włostowski, ekspert do spraw polityki handlowej UE.

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl





Zobacz więcej na temat:

Komentarze (35)

  • saint_just

    Oceniono 47 razy 31

    "Chińcyki" się na coś przydają. Stymulują zmiany. Kolejny, malutki kroczek do federalizacji świata. Koniec z plemiennymi wrzaskami o "krwi", "honorze" egzotycznych gołodupców wymachujących wyrobem tkackim z wizerunkiem najczęściej obiektu ornitologicznego napuszczających do wyrżnięcia innych egzotycznych gołodupców wymachujących wyrobem tkackim z wizerunkiem najczęściej obiektu ornitologicznego.

    Nie dzisiaj , nie jutro , na pewno nie za 50 lat, ale może za 51. :-)

  • shadowthrone

    Oceniono 24 razy 8

    USA postawia warunek - Europa musi przyjąć ACTA, SOPA, PIPA i DUPA oraz inne amerykańskie wynalazki oraz szanować ich kretynizmy patentowe. Już widzę jak to się uda. Wolny habdel z krajem, do którego bez wizy nie da się pojechać.

  • ewa1-23

    Oceniono 17 razy 5

    Amerykanin ma trzy cele w życiu: 1. pracować dla korporacji, 2. kupować to, co wyprodukuje w korporacji, 3. walczyć o interesy korporacji na całym świecie. Ponieważ ostatnio wojny zbyt dużo kosztują, bo produkują wielu psycholi-żołnierzy (którzy od czasu do czasu odstrzeliwują obywateli), to Obama wykombinował, jak obyć się bez wojny. No, i rozładować długi. Nie mam żadnych wątpliwości, że Polska na tym straci, jak zwykle.

  • ewa1-23

    Oceniono 3 razy 3

    Już widzę naszych przedsiębiorców inwestujących w USA ... jeśli dostaną wizy, cha, cha!

  • is200

    Oceniono 5 razy 3

    poziom dziennikarstwa jak zwykle idiotyczny!

    co za idiota to pisał????????

    CŁA NIE MA!!!!!! dla większości towarów sprowadzanych z USA już TERAZ!!!
    możecie sobie kompa sprowadzić, buty i co chcecie; cła wam nie naliczą! ALE NALICZĄ WAM VAT! i to 23 %!!:))
    wiecie komu dziękować!

  • saint_just

    Oceniono 19 razy 3

    Bolanda będzie wyglądać jak Kuba, bo na suchym południu USA są całe hektary szrotów jeszcze z lat 40-50-60.
    El Dorado dla polskich, pomysłowych spawaczy - Dobromirów. Naród się przesiądzie z beemek z podskakującymi na wybojach światłami do Oldsmobila i Humbera z resztkami kup grzechotników i z przełożonym silnikiem od Jetty albo kosiarki, bo mniej pali, niż 8 litrowa "fałka". :-)

  • spokops

    Oceniono 6 razy 0

    chętnie bym kupował maka po amerykańskich cenach :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX