Jak donosi Tygodnik Podhalański norma zanieczyszczenia powietrza pyłem zawieszonym w Zakopanem przekroczyła w ostatnich dniach sześciokrotnie poziom dopuszczalny. Pył zawieszony to inaczej wychodzący z kominów kotłowni i rur wydechowych dym zawierający drobne cząsteczki sadzy i metali ciężkich będące rezultatem procesu spalania. Nazwany jest PM10, ponieważ wielkość drobin pyłu podlegającego monitorowaniu to 10 mikronów. To drobne ziarenka wielkości jednej tysięcznej milimetra - na szerokości włosa mieści się ich około pięciu.
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej