W sprawie Superpucharu w środę wczesnym popołudniem wyszło na jaw, że Legia i Wisła ogłosiły, że jeśli do 16 nie zapadnie
decyzja w sprawie Superpucharu, to one rezygnują z udziału.
Przed godz. 16 Ekstraklasa SA wydała komunikat, w którym oświadczyła, że mecz o Superpuchar odwołany.
Prezes Ekstraklasa SA Andrzej Rusko po spotkaniu z wojewodą mazowieckim Jackiem Kozłowskim powiedział: - Po wysłuchaniu informacji policji z bólem serca, ale mając na uwadze bezpieczeństwo kibiców, zdecydowałem o odwołaniu meczu o Superpuchar. To jedyna możliwa decyzja.
Jak dodał, w tym roku mecz o Superpuchar z udziałem mistrza Polski - Wisły Kraków i zdobywcy Pucharu Polski - Legii
Warszawa prawdopodobnie w ogóle nie dojdzie do skutku.
Sobotnie spotkanie mistrza (Wisła) ze zdobywcą pucharu (Legia) miało być ostatnim sprawdzianem przed 1/16 finału Ligi Europejskiej także dla Wisły. 16 lutego krakowianie podejmą Standard Liege.
Co z meczem Polska - Portugalia? Prezes PZPN powiedział
Sport.pl, że mimo odwołania Superpucharu Ekstraklasy, jest pewny, że zaplanowany na 29 lutego sparing reprezentacji Polski z Portugalią odbędzie się na Stadionie Narodowym. - Jestem po rozmowach z Minister Sportu Joanną Muchą i prezesem Narodowego Centrum Sportu Rafałem Kaplerem. Zapewnili mnie, że mecz z Portugalią odbędzie się na Stadionie Narodowym. Ruszyła już sprzedaż biletów, dlatego nie dopuszczam innej myśli - powiedział Sport.pl
Grzegorz Lato.