Cia³o Magdy znaleziono w zrujnowanym budynku w kompleksie parkowym przy ul. ¯eromskiego, przy torach kolejowych za hal± Miejskiego O¶rodka Sportu i Rekreacji. To ok. 1,5 km od miejsca, wskazanego wcze¶niej jako prawdopodobne miejsce ukrycia zw³ok przez Krzysztofa Rutkowskiego. - Cia³o znajdowa³o siê w za³omie ceglanego muru - pozosta³o¶ci po zabudowaniach infrastruktury kolejowej. By³o przykryte m.in. ¶niegiem, li¶æmi, kamieniami, fragmentami gruzu - relacjonowa³ rzecznik.
Miejsce ukrycia zw³ok dziecka wyjawi³a policjantom matka dziewczynki Katarzyna W. Kobieta powiedzia³a o tym funkcjonariuszom wieczorem w spokojnej rozmowie; pó¼niej przyjecha³a z policjantami we wskazane miejsce i pokaza³a, gdzie dok³adnie znajduje siê cia³o. Przyzna³a, ¿e wskazuj±c wcze¶niej prywatnemu detektywowi inne miejsce nie mówi³a prawdy. Nie wyt³umaczy³a dlaczego k³ama³a.
Wczoraj od rana policjanci bezskutecznie przeczesywali teren nad rzek± Przemsz±, gdzie - wed³ug Rutkowskiego - mia³o znajdowaæ siê cia³o. Wieczorem okaza³o siê, ¿e zw³oki s± gdzie indziej. By³y zawiniête w kocyk - ten sam, który pokazywano na plakatach, rozwieszanych w Sosnowcu po zaginiêciu dziewczynki.
Matka podtrzymuje zeznania o nieszczê¶liwym wypadku Wed³ug podinsp. G±ski, w rozmowie z policjantami Katarzyna W. podtrzyma³a, ¿e
dziecko zmar³o w wyniku nieszczê¶liwego wypadku. Dziewczynka mia³a jej siê wy¶lizgn±æ z kocyka i uderzyæ o próg w mieszkaniu. Pó¼niej
kobieta ukry³a cia³o.
Krótko potem mówi³a, ¿e dziecko zosta³o uprowadzone z wózka, gdy straci³a przytomno¶æ na ulicy. W czwartek przyzna³a siê Rutkowskiemu jak by³o naprawdê, wskazuj±c jednak inne miejsce ukrycia cia³a. Wczoraj wieczorem pokaza³a je policjantom, którzy przeprowadzili oglêdziny terenu.
Przyczyny ¶mierci dziecka wyja¶ni sekcja zw³ok. Zostanie ona przeprowadzona kiedy zmarzniête cia³o wróci do odpowiedniej temperatury.
Po wskazaniu miejsca ukrycia cia³a Katarzyna W. zosta³a przewieziona do katowickiej prokuratury okrêgowej na formalne przes³uchanie. Na razie nie podano, czy i jakie us³ysza³a zarzuty. Mo¿e to byæ np. zarzut nieumy¶lnego spowodowania ¶mierci dziecka, a nawet - je¿eli uprawdopodobni to materia³ dowodowy - zabójstwa. Mo¿e tak¿e odpowiadaæ za sk³adanie wcze¶niej fa³szywych zeznañ oraz powiadomienie o niepope³nionym przestêpstwie - rzekomym uprowadzeniu dziecka.
10 dni poszukiwañ Po zaginiêciu dziecka - we wtorek 24 stycznia - matka Magdy twierdzi³a, ¿e zosta³a napadniêta, a dziecko uprowadzono z wózka. Policja sprawdza³a tê wersjê na równi z innymi hipotezami. Rutkowski chcia³ poddaæ kobietê badaniu wariografem, ale nie zgodzi³a siê. Ustali³, ¿e mniej wiêcej w tym czasie kto¶ w Sosnowcu wchodzi³ na stronê internetow± podpowiadaj±c±, jak oszukaæ wykrywacz k³amstw. Badaniu podda³ siê natomiast ojciec dziewczynki.
Na konferencji w Mys³owicach Rutkowski pokaza³ dziennikarzom nagrania z prowadzonych przez niego przes³uchañ, podczas których Katarzyna W. przyzna³a, ¿e dziecko zmar³o w wyniku nieszczê¶liwego wypadku (mia³o wysun±æ siê z kocyka i uderzyæ o próg w mieszkaniu) oraz ¿e ukry³a cia³o nad Przemsz±. Policjanci podkre¶laj±, ¿e materia³y zaprezentowane przez Rutkowskiego nie s± dowodami w znaczeniu procesowym.