http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Warszawiacy wyszli na ulice. Tłum przeciw ACTA

Grzegorz Szymanik, mp
2012-01-24, ostatnia aktualizacja 2012-01-24 21:08

Protest przeciw ACTA przed biurem Parlamentu Europejskiego na Jasnej
Protest przeciw ACTA przed biurem Parlamentu Europejskiego na Jasnej
fot. kuch

Warszawiacy wyszli na ulice i protestowali przeciw podpisaniu przez Polskę umowy ACTA. Pod biurem Parlamentu Europejskiego na Jasnej manifestowało ponad tysiąc osób.

Na Jasnej, pod biurem informacyjnym Parlamentu Europejskiego, zebrały się tysiące młodych osób. Gimnazjaliści, licealiści, studenci i przedstawiciele różnych opcji, także tych, które na ulicy stają czasem po różnych stronach barykady skandowali wczoraj zgodnie: "Nie dla ACTA". Była radykalna lewica i radykalna prawica, Krytyka Polityczna i sympatycy Janusza Korwin-Mikkego, anarchiści ze Związku Syndykalistów i kibice Legii z szalikami, wszechpolacy i liberałowie. Zwolennicy, krytycy rządu oraz ci, których dotąd polityka nie obchodziła. Wszyscy zjednoczeni w sprzeciwie wobec umowy ACTA. Niektórzy założyli maski Guya Fawkesa używane przez hakerów z grupy "Anonymous", inni zakleili usta taśmą z napisem "ACTA".

W tłumie wykrzykiwano zarówno hasła: "Precz z brukselską okupacją", "Kapitalizm to zło", jak i "Raz sierpem, raz młotem...".

- Donald matole skąd będziesz ściągać pornole - krzyczeli jedni. -... twój rząd obalą kibole - dodawali drudzy. Wszyscy razem: "Kto nie skacze jest za ACTA"

Protest ciągle się zmieniał. Raz był gniewny (leciały jajka), raz poważny (minuta ciszy), raz wesoły (w środku tłumu tańczył wąż, leciały bańki mydlane i śpiewano "Hej Sokoły"). Powiewały flagi biało-czerwone i pirackie. Zmieniali się liderzy. - Teraz na TVN24 mówią o Oscarach, a nie ACTA - ktoś krzyknął - nie dla Oscarów! I tłum skandował: "Nie dla Oscarów".

- Podpisujmy petycje, zróbmy referendum, protestujmy - wołali organizatorzy - wolny internet wolnych ludzi!

Manifestanci organizowali się w internecie od kilku dni. Swoją obecność na pikiecie zadeklarowało na Facebooku prawie 40 tys. osób. Do udziału w demonstracji zachęcali m.in. organizatorzy Marszu Niepodległości jak i blokujące ich w listopadzie porozumienie 11 Listopada.

Na środę zaplanowano kolejną pikietę. Tym razem manifestanci będą protestować w godz. 17 - 20 pod Pałacem Prezydenckim.

Źródło: warszawa.gazeta.pl
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 223 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    118 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':