Najlepiej zasady obchodzenia się z pieniędzmi wkładać dziecku do głowy od najmłodszych lat. Już przedszkolak powinien wiedzieć, że 20 zł ma większą wartość niż 5 zł. A 9-10-latek powinien umieć dokonywać pierwszych finansowych wyborów, np. czy lepiej kupić sobie dziś gazetkę z tanim gadżetem za 7 zł, czy też raczej oszczędzać przez kilka tygodni lub miesięcy, by było go stać na bakugana za 40 zł?

No i oczywiście każdy osesek musi wiedzieć, że pieniądze nie rosną na drzewach, a to, że można je w każdej chwili wyjąć z bankomatu, nie oznacza wcale, że potrzeba ograniczania wydatków jest jakimś dziwnym wymysłem skąpych Szkotów.
Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej