12 maja na zjeździe Samoobrony w Warszawie pojawili się ubrani w czarne koszule aktywiści nacjonalistycznego Stowarzyszenia Młodzieży Patriotycznej "Świaszczyca" z Koszalina. - Jesteśmy z Samoobroną, bo broni polskich interesów - mówili "Gazecie".

Od tej pory działacze zachodniopomorskiej Samoobrony, a także sam Lepper widywani są w towarzystwie młodych ludzi ze stowarzyszeń Niklot i Świaszczyca, których szeregi zasilają neopoganie i skini. Niektórzy uważali ich za obstawę działaczy. Teraz stało się jasne: "obstawa" wchodzi na listy wyborcze.

Kto chce rozstrzelać Michnika

W Szczecinie, stolicy województwa zachodniopomorskiego, skąd pochodzi Andrzej Lepper i gdzie cieszy się największym poparciem, jest pięć okręgów wyborczych.

W okręgu nr 3 pierwsze miejsce na liście kandydatów Samoobrony do rady miejskiej zajmuje Mateusz Piskorski, szef zachodniopomorskiego Stowarzyszenia na rzecz Tradycji i Kultury "Niklot" związany z redakcją popularnego wśród skinów neopogańskiego pisma "Odala". W okręgu nr 4 także najlepsze miejsce dostał Marcin Martynowski z Niklota. W okręgu nr 3 drugie miejsce zajmuje Igor Górewicz, działacz Niklota, jeden z liderów neopogan w zachodniej Polsce, członek związku wyznaniowego Nowa Wiara (on sam woli określenie "rodzimowiercy" niż "neopoganie") - przy okazji absolwent politologii Uniwersytetu Szczecińskiego.
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej