Po wtorkowej sesji akcje Oracle spadły do 8,4 dolara z 9,03 dolara na zamknięciu. Od początku roku akcje straciły łącznie 33 proc. Według Johna McPeake'a, analityka Prudential Securities, wyniki koncernu oraz jego ostrożne prognozy mogą negatywnie odbić się na notowaniach innych producentów oprogramowania podczas sesji środowej.

W pierwszym kwartale zakończonym 31 sierpnia zysk netto Oracle wyniósł 343 mln dolarów. Rok wcześniej kalifornijska spółka zarobiła 511 mln dolarów. Zysk Oracle był zgodny z prognozami analityków, jednak przychody były nieco niższe niż zakładano. Sprzedaż spadła do 2,03 miliarda dolarów z 2,27 miliarda dolarów w analogicznym okresie ubiegłego roku. Analitycy sądzili, że przychody wyniosą 2,06 miliarda dolarów.

Przychody koncernu spadają nieustannie od sześciu kwartałów. Według dyrektora finansowego Oracle, Jeffa Henleya obecny okres jest dla "spółek z branży technologicznej najgorszym od lat 1974-75". W pierwszym kwartale sprzedaż licencji na oprogramowanie Oracle, główny miernik kondycji branży, spadł o 23 proc. do 549 milionów dolarów. Henley powiedział, że spółka jest "rozczarowana" spadkiem sprzedaży oprogramowania w Azji i Europie. W porównaniu z ubiegłym rokiem sprzedaż licencji na oprogramowanie do baz danych, które stanowią lwią część przychodów spółki, spadła w Europie o 14 proc. i o 44 proc. w Azji.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej