Sławomir Zagórski: Podobno karaluchy są bardziej odporne na promieniowanie niż człowiek i przeżyją każdą katastrofę nuklearną.

Prof. Marek Krzysztof Janiak: To prawda. O ile dawka śmiertelna promieniowania gamma dla człowieka wynosi od 4 do 10 grejów , o tyle karaluch wytrzymuje ponad 10 razy tyle, muszka owocowa Drosophila melanogaster - od 100 do 250 razy tyle, a wyjątkowa bakteria zwana Deinococcus radiodurans (co oznacza "straszne radioodporne ziarenko") - od 500 do 1250 razy tyle. Ale to nie znaczy, że karaluchy czy muszki, a nawet bakterie przeżyją każdą eksplozję nuklearną. Na terenach skażonych po Czarnobylu roślinność jest wyjątkowo bujna, zwierzęta mają się świetnie, ale to m.in. dlatego, że wyprowadzili się stamtąd ludzie i przestali je prześladować.

Spośród 600 tys. likwidatorów katastrofy w Czarnobylu zmarło 20 tys., a chorowało 70 tys.
Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej