Na wstępie ostrzegam: ten audiobook nie nadaje się do słuchania w aucie, nawet na pustej autostradzie, a tym bardziej w miejskich korkach. No, chyba że ktoś zna film według genialnej prozy Singera (w reżyserii Paula Mazursky'ego z oscarowymi rolami Angeliki Huston i Leny Olin) i fabuła nie będzie go co chwila zaskakiwać i wyprowadzać z równowagi.
To jest do słuchania w długie jesienno-zimowe wieczory. Czas nie
gra roli, bo gwarantuję, że ten audiobook wbija w fotel, także dzięki czytającemu Maciejowi Mydlakowi.
"Wrogowie..." to historia stara jak świat: miłość, zdrada, wojna, ludzkie słabości, niekonsekwencje. Oto Żyd z Polski Herman Broder cudem unika Holocaustu. Wszystko dzięki zakochanej w nim chłopce Jadwidze. Herman jest przekonany, że jego żona i dwójka
dzieci zginęły. I żeni się z Jadwigą. Z wdzięczności, z wygody. Po wojnie emigrują do Nowego Jorku pełnego Żydów niemających większego pojęcia, co to Zagłada. Herman pracuje dla rabina (pisze za niego książki religijne, choć sam religijny nie jest). Wdaje się w romans z Maszą - namiętny, histeryczny, niszczący. Do tego okazuje się, że pierwsza żona Hermana jednak przeżyła i zjawia się w Nowym Jorku. Herman brnie w kłamstwa, nie nadąża za nimi, gubi się całkowicie.
Noblista (z 1978) Singer tak mówił o zdradzie i namiętności: "Jest to związane z wolną wolą, bo gdyby człowiek rzeczywiście z niej korzystał, mógłby podejmować własne decyzje. Myślę, że duża część historii ludzkości to historia autozdrady i zdrady wobec innych".
I jeszcze: "Pan Bóg był bardzo oszczędny, a nawet skąpy w obdzielaniu nas darami. Dał nam zbyt mały rozum, zbyt mało sił fizycznych, natomiast jeśli chodzi o uczucia, namiętności, okazał się niezwykle hojny. Każda istota ludzka, nawet idiota, jest milionerem w dziedzinie uczuć".
Ano właśnie...