Przedstawiamy 20 książek nominowanych do nagrody
Nike 2011. Wszystkim autorom zadaliśmy te same pytania. Dziś odpowiada Daniel Odija.
1. O czym jest pana książka? O strachu przed śmiercią, którą jest utrata rozumu. O obłędzie, którym jest śmierć rozumu.
2. Jak pan sobie wyobraża swojego czytelnika? Nie wyobrażam sobie czytelnika. Ważne, by nie nudził się przy czytaniu mojej książki. A po jej skończeniu nie przeklinał mnie, że stracił kilkanaście godzin swojego życia.
3. Jaka jest najważniejsza książka w pana życiu? Biblia, bo jest w niej wielość historii i różnorodność języka. Ale zaraz obok "Wielka księga Tao" Lao Tse - najlepszy poradnik życia. Z literatury pięknej zawsze wracam do Bruno Schulza - wielopoziomowość jego prozy poszerza postrzeganie świata.
4. Za żadną cenę nie chciałbym pisać jak... Raczej czytam książki, które wywołują we mnie zazdrość, że tak dobrze nigdy nie napiszę. To mnie motywuje. Rzadko czytam książki, których nie chciałbym napisać. A jeśli już, to nie kończę ich i natychmiast o nich zapominam.
5. Co jest ważniejsze - literatura czy polityka? Polityka w ogóle nie jest ważna, a jednak potrafi zniszczyć życie. Literatura nie jest potrzebna do życia, a jednak stwarza byty. Dla mnie polityka to cyrk, który w ogóle mnie nie interesuje. Literatura pomaga mi w życiu, choć to czasami wyczerpujący nałóg. Polityka to natrętna mucha, która zasługuje tylko na to, by trzasnąć ją w łeb książką.
6. Jeśli nie pan, to kto z dwudziestu nominowanych powinien dostać w tym roku nagrodę Nike? Sławomir Mrożek, bo Mrożek jest Mrożek.
Wszystkie książki nominowane do nagrody Nike można kupić na kulturalnysklep.pl