http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rushdie precz z Indii!

Sebastian Łupak
2012-01-17, ostatnia aktualizacja 2012-01-17 12:16

Wieści z górnej półki. Muzułmański duchowny reprezentujący religijną uczelnię Darul Uloom wezwał organizatorów największego festiwalu literackiego w Indiach i całej Azji - Jaipur Literature Festival - aby nie zapraszały nań Salmana Rushdiego.

Pisarz Salman Rushdie został uznany za ''bluźniercę'' i wroga islamu po opublikowaniu książki ''Szatańskie wersety'' w 1988 roku
Fot. Ben Woloszyn AP
Pisarz Salman Rushdie został uznany za ''bluźniercę'' i wroga islamu po...
- Rushdie nie powinien dostać wizy, ponieważ urażał wcześniej nasze uczucia religijne, a jego wizyta będzie wcieraniem soli do rany - powiedział Maulana Abul Qasim Nomani, wicekanclerz muzułmańskiego seminarium, dodając, że będzie interweniował u prezydent Indyjskiego Kongresu Narodowego Sonii Gandhi oraz premiera Manmohana Singha.

Organizatorzy festiwalu, na który przyjadą także dramaturg Tom Stoppard oraz Hari Kunzru i Annie Proulx, zapowiedzieli, że nie wycofają zaproszenia i Rushdie przyjedzie do Indii 20 stycznia, bo festiwal ma być miejscem wolności wypowiedzi. Sam autor, który ma obywatelstwo Indii, napisał na Twitterze: "Do wiadomości zainteresowanych: nie potrzebuję wizy do Indii".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':