"Samolot już miał lądować na lotnisku w Islamabadzie, kiedy stracił kontakt z wieżą kontroli lotów, a potem dowiedzieliśmy się, że się rozbił" - relacjonuje przedstawiciel władz lotniczych.
Na pokładzie należącego do pakistańskich prywatnych linii Air Blue samolotu, który leciał z Karaczi do Islamabadu, znajdowało się najprawdopodobniej 146 pasażerów i 6 członków załogi.
Samolot rozbił się na wzgórzach Margalla w pobliżu pakistańskiej stolicy. Akcję ratunkową utrudnia deszcz, który rozmywa drogi. Ekipy ratunkowe poinformowały, że widziały wrak i ciała zabitych. Na miejsce katastrofy wysłane zostaną specjalne oddziały wojska.