http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pakistan: Pięcioro zabitych w zamachu na agencją pomocową

tan, PAP
2010-03-10, ostatnia aktualizacja 2010-03-10 07:50

Domniemani islamscy rebelianci przypuścili atak na biuro amerykańskiej agencji pomocowej w północno-zachodnim Pakistanie, zabijając co najmniej pięć osób - poinformowała pakistańska policja.

Według policji tożsamość ofiar ataku na biuro chrześcijańskiej agencji World Vision w okręgu Mansehra, 65 km na północ od Islamabadu, jest nieznana.

- Najpierw zdetonowali bombę, a potem otworzyli ogień - powiedział oficer policji Sajid Khan. "Na razie potwierdzono śmierć pięciu osób, w tym dwóch kobiet" - powiedział jego przełożony Waqar Ahmed. Jak dodał, napastnicy rzucali także granaty.

Pracownik World Vision powiedział natomiast, że zabito sześciu pracowników agencji, a sześciu poważnie raniono. Według policjanta Mohammada Sabira, wszystkie ofiary śmiertelne to Pakistańczycy.

Mansehra jest ośrodkiem pomocy dla ofiar trzęsienia ziemi, które zabiło 73 tys. osób w październiku 2005 roku. Miasto leży na wschód od doliny Swat, gdzie rok temu armia przeprowadziła ofensywę przeciwko talibom. Istnieją obawy, że wyparci ze Swat rebelianci mogli przenieść się do Mansehry.

  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':