http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Talib 'numer dwa' schwytany

ga IAR
2010-02-16, ostatnia aktualizacja 2010-02-16 22:00

Jeden z najważniejszych dowódców afgańskich talibów został zatrzymany w Pakistanie. Informacje podawane przez "The New York Times" oraz BBC potwierdzili nieoficjalnie przedstawiciele pakistańskich i amerykańskich władz.

O schwytaniu taliba informowała BBC
Fot. bbc.com
O schwytaniu taliba informowała BBC
Zatrzymany to mułła Abdul Ghani Baradar. Według mediów, miał on wpaść w ręce CIA i pakistańskiego wywiadu kilkanaście dni temu w mieście Karaczi. Stało się to tuż przed rozpoczęciem wielkiej wojskowej ofensywy, jaka trwa właśnie na południu Afganistanu. Dziennikarz i ekspert BBC Clive Myrie mówi, że Baradar jest uważany za numer dwa w strukturze talibów, zaraz po mulle Omarze. "Jako dowódca polowy jest on odpowiedzialny za strategię walk z afgańską armią i siłami NATO. Jest on osobiście odpowiedzialny za działania talibów na zachodzie i południu Afganistanu, właśnie tam, gdzie trwa teraz operacja Mushtarak" - powiedział dziennikarz. Według informacji wywiadowczych, Baradar ma 42 lata, a w czasie rządów talibów w Afganistanie był wiceministrem obrony. Tymczasem talibowie oświadczyli, że mułła Baradar wciąż jest na wolności i nadal działa w Afganistanie.

  • 11 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':