Atak miał miejsce, gdy ludzie zbierali się tu na nabożeństwo. Napastnicy obrzucili ich grantami ręcznymi a potem ostrzelali z broni maszynowej. W wyniku zamachu miał się też zawalić dach świątyni.
Siły bezpieczeństwa wciąż gromadzą informacje na temat zamachu. Podejrzewa się, że w momencie ataku w świątyni znajdowało się około 200 - 300 osób. W piątkowych modłach często biorą udział wojskowi oficjele. Podano, że wśród zabitych są terroryści, ale nie wiadomo ilu dokładnie. Nad okolicznym obszarem krąży wojskowy helikopter, który prawdopodobnie poszukuje innych rebeliantów.
Rawalpindi to była stolica Pakistanu. Mieści się tu kwatera główna pakistańskiej armii i lotnictwa wojskowego. Z tego względu miasto jest częstym celem ataków talibów. W październiku opanowali oni główną siedzibę pakistańskiej armii i wzięli zakładników. Zginęło tu wówczas 9 żołnierzy, dwóch cywilnych zakładników i 9 terrorystów.
Pakistan zalewa fala przemocy. Ataki i zamachy samobójcze pochłonęły tu ponad 2 i pół tysiąca ofiar śmiertelnych w ciągu dwuipółletniej kampanii islamskich bojowników. Ataki zintensyfikowały się w październiku , gdy pakistańska armia rozpoczęła ofensywę lądową w Waziristanie skierowaną przeciwko talibom. Waziristan to region na granicy z Afganistanem, gdzie bojownicy są silnie umocnieni.
Źródło: Gazeta.pl