Wcześniej źródła
policyjne informowały o 20 zabitych i 55 rannych. Bomba wybuchła na skrzyżowaniu przy targowisku, niszcząc sklepy po obu stronach drogi i przewracając słupy energetyczne. - Kupowałem przed zamknięciem sklepu. Samochód był zaparkowany po drugiej stronie ulicy i nagle usłyszałem wielki wybuch - mówi Hazrat Ali, którego odłamki zraniły w klatkę piersiową i czoło.
- Przywieziono do nas ciała 25 osób, w tym 6
dzieci i 3 kobiet. Leczymy także co najmniej 40 rannych - powiedział dr Zulfiqar Ahmad z największego szpitala w Charsaddzie. - To pewne, że był to zamach samobójczy przy użyciu samochodu wyładowanego środkami wybuchowymi - powiedział szef policji w Charsaddzie. W Pakistanie w ciągu nieco ponad 2 lat blisko 2500 osób zginęło w zamachach przeprowadzonych przez talibów i Al-Kaidę.