Pakistańska jednostka antyterrorystyczna cieszy się ze zwycięskiej bitwy
Fot. K.M.Chaudary AP
W atakach terrorystów na 4 obiekty policyjne w Lahore w Pakistanie zginęło co najmniej 39 osób. Ataki zostały odparte. Zamachowcy najpierw obrzucili granatami budynek mieszczący Federalną Agencję Śledczą, po czym wywiązała się strzelanina między terrorystami a policją.
W tym samym czasie w podobny sposób zaatakowane zostały obiekty mieszczące szkołę policyjną oraz ośrodek szkoleniowy sił specjalnych. Napastnicy ubrani byli w mundury wojskowe.
W podobny sposób przeprowadzony został niedawny zamach na kwaterę główną pakistańskiej armii w Rawalpindi. Dziewięciu napastników ubranych w mundury wojskowe zaatakowało wartownię i wzięło do niewoli ponad czterdziestu zakładników. W trakcie trwającej około 20 godzin akcji odbijania przetrzymywanych śmierć poniosło 19 osób.
Fala zamachów w Pakistanie, wskutek której zginęło już blisko 150 osób, jest odpowiedzią talibów na zapowiadaną przez armię ofensywę przeciwko ekstremistom, ukrywającym się na terenie Południowego Waziristanu przy granicy z Afganistanem. Pakistański minister spraw wewnętrznych Rehman Malik powiedział, że terroryści wszczęli wojnę partyzancką.