Aziz został schwytany przed miesiącem z powodu podejrzeń o związek z zabójstwem Stańczaka - ujawniły w niedzielę światowe media. Aziz był kluczową postacią negocjacji z talibami w trakcie przetrzymywania Polaka. Po zabiciu Stańczaka zaproponował pomoc w odzyskaniu ciała; ofertę przyjęło polskie
MSZ. Jego aresztowanie miały umożliwić zeznania Atty Ullaha Khana, zatrzymanego wcześniej terrorysty, który przyznał się do porwania Stańczaka. Według BBC Khan rozpoznał Aziza jako osobę, z której polecenia zabito Polaka po załamaniu się negocjacji.
Aziz, wraz z schwytanym 16 lipca Khanem, stanęli dziś ponownie przed sądem do zwalczania terroryzmu w mieście Rawalpindi. Według relacji AFP, sąd zdecydował dziś o areszcie tymczasowym dla byłego parlamentarzysty.
Kolejni zatrzymani? MSZ nie potwierdza AFP, powołując się na pakistańską policję, podała, że w niedzielę zatrzymano kolejne trzy osoby podejrzane o związki ze sprawą zamordowania Polaka. Zatrzymani mieli też organizować zamachy w Islamabadzie. Mężczyźni zostali umieszczeni w tymczasowym areszcie, w ściśle strzeżonym więzieniu Adiala w Rawalpindi - podała AFP powołując się na słowa oficera pakistańskiej policji Tarika Mehmooda. Według niego, w czasie przesłuchań, zatrzymani opowiedzieli o gangu liczącym od 8 do 10 osób, który porwał i zamordował Piotra Stańczaka. - Jesteśmy na tropie kolejnych podejrzanych - mówił AFP Tariq Mehmood. Dziennik "The News" twierdzi, że zatrzymani to Zafar Ikbal, Zahid Ikbal oraz Salim Ikbal. Oni również mają spędzić w więzieniu 14 dni.
Do 16.00 tych informacji nie miało polskie MSZ. - Nic nam nie wiadomo o dalszych zatrzymaniach w tej sprawie. Być może ta wiadomość wędruje do nas pocztą dyplomatyczną - powiedział nam rzecznik MSZ Piotr Paszkowski.
Prokuratura chce akt sprawy Aziza Polska prokuratura zwróci się do władz Pakistanu o materiały w sprawie Aziza, - Wystąpimy o pomoc prawną do Pakistanu i przekazanie nam materiałów ukazujących udział zatrzymanego w całym przestępstwie - powiedział PAP prok. Szymon Liszewski, wiceszef wydziału ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Apelacyjnej w
Warszawie, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. - Po nadejściu tych materiałów zastanowimy się nad dalszymi czynnościami - dodał.
Liszewski potwierdził, że polscy prokuratorzy chcieli przesłuchać Aziza podczas niedawnego ich pobytu w Pakistanie. Przyznał, że nie doszło to do skutku; odmówił podania przyczyny.
Prokurator poinformował, że wniosek ws. Aziza prokuratura wyśle wraz z takim samym wnioskiem co do Khana - który był już wcześniej przygotowywany do wysłania.
Śmierć Polaka Pracownik Geofizyki
Kraków Piotr Stańczak został we wrześniu 2008 r. porwany przez talibów, którzy w zamian za jego uwolnienie domagali się zwolnienia z więzień swoich towarzyszy. Wobec niespełnienia tych żądań przez pakistańskie władze, 7 lutego ogłosili, że Polak został zabity. W kwietniu ciało Polaka przewieziono do kraju. Bezpośrednio po tym przeprowadzono sekcję zwłok. Pogrzeb Stańczaka odbył się na początku maja w Krośnie.