Co najmniej 11 ludzi zginęło, gdy amerykański samolot bezzałogowy ostrzelał w piątek rano pociskami rakietowymi cele w północno-zachodnim Pakistanie - podały koła wywiadowcze w Islamabadzie.
Według tego źródła, atakowane były pozycje talibskie w Południowym Waziristanie na granicy z Afganistanem. Na tych terenach ma ukrywać się lider pakistańskich talibów Baitullah Mehsud.
Armia pakistańska ze swej strony w piątek kontynuowała bombardowania kryjówek talibskich w Północnym Waziristanie. Zabito czterech rebeliantów.