http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Talibowie: Waszyngton spotkają zamachy, które zadziwią świat

tan, PAP
2009-03-31, ostatnia aktualizacja 2009-03-31 19:56

Dowódca talibów, którzy we wtorek przyznali się do zamachów na ośrodek szkoleniowy pakistańskiej policji w Lahaur, oświadczył, że planuje ataki terrorystyczne w Waszyngtonie, które "zadziwią świat".

Baitullah Mehsud, lider pakistańskich talibów, przemawia do mediów w wiosce Kotkai położonej w południowym Waziristanie przy granicy z Afganistanem.
Fot. STR AP
Baitullah Mehsud, lider pakistańskich talibów, przemawia do mediów w wiosce...
Baitullah Mehsud, za którego głowę USA wyznaczyły 5 mln dolarów nagrody, oświadczył, że poniedziałkowy zamach w Lahaur był odwetem za amerykański ostrzał rakietowy na pograniczu afgańsko- pakistańskim.

- Wkrótce przeprowadzimy atak w Waszyngtonie, który zadziwi wszystkich na świecie - zapowiedział Mehsud.

W poprzednich wypowiedziach dla lokalnego radia Dewa oznajmił, że jednym z celów ataku może być Biały Dom.

Pakistański rząd i CIA uważają Mehsuda za głównego podejrzanego stojącego za zamachem, w którym w grudniu 2007 roku zginęła przywódczyni pakistańskiej opozycji, była premier Benazir Bhutto.

W poniedziałek rano kilkunastu napastników zaatakowało ośrodek szkolenia kadr policyjnych w Lahaur. Doszło do trwającej ponad dziewięć godzin regularnej bitwy między policją i wojskiem a terrorystami, broniącymi się na terenie ośrodka.

W sumie zginęło co najmniej 18 ludzi, w tym dwóch cywilów, ośmiu policjantów i ośmiu napastników. Co najmniej 95 osób, w większości policjantów, zostało rannych. Zatrzymano co najmniej czterech napastników.

  • 79 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':