http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pakistan: co najmniej 8 policjantów zabitych w zamachu

tan, AP, Reuters, PAP
2009-03-07, ostatnia aktualizacja 2009-03-07 08:55

Ośmiu pakistańskich policjantów i żołnierzy zginęło w sobotę rano na północnym zachodzie kraju, gdy auto, które chcieli skontrolować zostało wysadzone w powietrze - powiadomił wysoki rangą przedstawiciel policji. Agencje Reuetera i Associated Press podają jednak rozbieżne wersje wydarzeń, choć obie powołują się na szefa lokalnej policji Safata Ghayura.

Zniszczony radiowóz na miejscu zamachu w Badaber
Fot. Mohammad Iqbal AP
Zniszczony radiowóz na miejscu zamachu w Badaber
Według agencji Reutera, służby bezpieczeństwa otrzymały telefonicznie informację o stojącym przy drodze na przedmieściach Peszawaru aucie z ludzkimi zwłokami w środku. Gdy patrol policyjny zbliżał się do podejrzanego pojazdu, eksplodował umieszczony w nim ładunek wybuchowy.

Jak podała agencja Reutera, w zamachu śmierć poniosło pięciu policjantów oraz trzech żołnierzy. Z doniesień agencji dpa wynika natomiast, że wśród ofiar jest jeden przechodzień.

Nie jest jasne, czy ładunek został zdetonowany zdalnie, czy dokonał tego zamachowiec-samobójca.

Według agencji Associated Press, do zamachu doszło na przedmieściach Peszawaru, gdzie policja kontrolowała samochody nadjeżdżające z okolic przełęczy Chajberskiej, jednego z pakistańskich terytoriów plemiennych graniczących z Afganistanem.

Kierowca jednego z aut, które funkcjonariusze chcieli zatrzymać, zdetonował umieszczony w nim ładunek wybuchowy.

Nie wiadomo, czy napastnik od początku zamierzał zaatakować posterunek policji, czy też zdecydował się na to dopiero, gdy został zatrzymany - powiedział Ghayur agencji AP.

We wtorek w Lahaur na wschodzie Pakistanu uzbrojeni napastnicy zaatakowali autokar z zawodnikami lankijskiej reprezentacji krykietowej. W zamachu zginęło co najmniej siedem osób, głównie policjantów.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':