http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pakistański dziennikarz: Pakistan mógł zrobić więcej, by ocalić Polaka

mm
2009-02-13, ostatnia aktualizacja 2009-02-14 00:09

- Byłem w kontakcie z ludźmi, którzy porwali i zabili polskiego inżyniera - powiedział Mushtaq Yusufzai, pakistański dziennikarz pracujący dla "The News International" w rozmowie z Polskim Radiem. W jego ocenie rząd Pakistanu nie zrobił wystarczająco wiele, by ocalić Polaka. - Rząd nie wykazywał cierpliwości (w negocjacjach - przyp. red.). A powinien - dodał.

Piotr Stańczak
Fot. dawn.com
Piotr Stańczak
Jak ujawnił, po zamordowaniu Polaka terroryści zadzwonili do niego i powiedzieli: "Wykończyliśmy go. To koniec". Talibowie często kontaktują się z lokalnymi mediami, przekazują im informacje, nagrania - powiedział.

- Terroryści zwykle nie szukają polskich inżynierów, szukają ważnych ludzi z Zachodu, członków rządów. I przeważnie żądają w zamian uwolnienia ludzi aresztowanych przez rząd pakistański - powiedział. Jak dodał, nie sądzi, by władze Pakistanu zgodziły się na interwencje GROMU w regionie.

Pytany natomiast, czy władze jego kraju zrobiły wystarczająco dużo, by ocalić Polaka, powiedział krótko: Nie. Jak dodał, Pakistan nie wykazywał cierpliwości w negocjacjach. - A powinien - powiedział.

  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':