http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Talibowie: Ciało Polaka oddamy po spełnieniu żądań

mar, PAP
2009-02-07, ostatnia aktualizacja 2009-02-07 15:33

Mord na polskim inżynierze potwierdza nie tylko osoba podająca się za rzecznika talibów, ale i "pewien dowódca talibski". - Zabiliśmy go po tym, gdy władze Pakistanu odmówiły uwolnienia naszych towarzyszy. Przekażemy jego ciało dopiero po spełnieniu naszych żądań - powiedział Agencji Reutera domniemany rzecznik talibów, Mohammed.

Piotr Stańczak
Fot. dawn.com
Piotr Stańczak
Miejscowość Pind Sultani, w której znaleziono ostrzelany samochód zamordowanego Polaka
Fot. Google Maps
Miejscowość Pind Sultani, w której znaleziono ostrzelany samochód zamordowanego...
Działający w tym regionie funkcjonariusz wywiadu, który zastrzegł sobie anonimowość, oświadczył Agencji Reutera, iż za wydanie zwłok talibowie domagają się 200 tys. rupii (2,5 tys. dolarów).

Informacji o zabiciu Polaka nie potwierdziły dotąd oficjalnie ani władze Pakistanu, ani polski MSZ.



Porywacze Polaka grozili jego zabiciem, jeśli rząd Pakistanu nie spełni do 4 lutego ich żądań: wycofania sił bezpieczeństwa z terytoriów plemiennych i uwolnienia ich więzionych towarzyszy.

Inny talib: Rząd polski nie przystał na żądania

Wcześniej w rozmowie telefonicznej z AFP pewien dowódca talibski powiedział: - Ścięliśmy głowę polskiemu inżynierowi, ponieważ jego rząd nie chciał przystać na nasze żądania; nie dostarczymy jego ciała.

Według AFP, dowódca ten, który nie chciał ujawnić swej tożsamości, regularnie informuje o roszczeniach pakistańskich talibów.

Rzecznik polskiego MSZ Piotr Paszkowski oświadczył, że "nie może na razie potwierdzić informacji" na temat zabicia Polaka. - Oczekuję na informacje ze strony władz Pakistanu - dodał.

Przedstawiciele pakistańskich sił bezpieczeństwa potwierdzili AFP, że talibowie poinformowali o zabiciu zakładnika, ale zastrzegli, że nie mają na to dowodu.

Pakistańska telewizja Geo TV podała w sobotę rano, że talibowie przyznali się do zabicia uprowadzonego we wrześniu w Pakistanie polskiego geologa.

Rzecznik talibów o rządach Polski i Pakistanu

Jak podano na stronie internetowej pakistańskiej gazety "The News International", rzecznik talibów Mohammed powiedział, że rządy Pakistanu i Polski nie wykazują zainteresowania rozmowami na temat uwolnienia inżyniera, choć minęły cztery miesiące od jego porwania. Dziennik nie podał, kiedy dokładnie rzecznik talibów złożył tę wypowiedź.

W czwartek polskie MSZ potwierdziło, w oparciu o pakistańskie źródła rządowe, informację medialną o przesunięciu przez porywaczy terminu ultimatum skierowanego do rządu Pakistanu w sprawie uwolnienia polskiego obywatela.

Termin ultimatum postawiony 30 stycznia minął w środę. Na pytanie, od kiedy biegnie czas nowego ultimatum, wiceminister spraw zagranicznych Jacek Najder powiedział w czwartek, że odsyła do pakistańskich mediów. Media pakistańskie podawały, że ultimatum zostało przesunięte o 48 godzin.

Pracownik Geofizyki Kraków został uprowadzony 28 września ok. 200 km na południowy zachód od Islamabadu.

  • 333 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':