http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Poproszono mnie, bym sprawdził, czy Polak żyje"

asz, IAR
2009-02-05, ostatnia aktualizacja 2009-02-05 10:34

Polski inżynier porwany w Pakistanie żyje. W rozmowie z Polskim Radiem potwierdził to człowiek, który kontaktował się z porywaczami.

Polski inżynier prosi na filmie o spełnienie żądań porywaczy
Fot. dawn.com
Polski inżynier prosi na filmie o spełnienie żądań porywaczy
Miejscowość Pind Sultani, w której znaleziono ostrzelany samochód zamordowanego Polaka
Fot. Google Maps
Miejscowość Pind Sultani, w której znaleziono ostrzelany samochód zamordowanego...
Analityk i komentator Aimal Khan, pracujący w jednym z instytutów politologicznych w Islamabadzie poinformował Polskie Radio, że kilka dni temu został poproszony przez osobę z Unii Europejskiej o sprawdzenie, czy inżynier jest bezpieczny. Rozmówca Polskiego Radia kontaktował się z porywaczami i dowiedział się, że Polak żyje i nadal jest w ich rękach. Według niego, ludzie przetrzymujący Polaka są w nastroju do prowadzenia negocjacji i targów.

Aimal Khan uważa, że sytuacja nadal jest trudna, choć liczy na pozytywny rozwój wydarzeń. Twierdzi, że porywacze przedłużą ultimatum o kilka dni, ale jeżeli nie będzie odpowiedzi, to sytuacja stanie się trudna do przewidzenia.

Według informacji innych ekspertów, porywacze stawiają żądania polityczne dotyczące uwolnienia aresztowanych talibów oraz wycofania sił rządowych z terytoriów plemiennych, gdzie walczą one z ekstremistami. Skłonni są także do rozmowy o okupie.

Nie ma na razie żadnych nowych informacji od porywaczy polskiego inżyniera w Pakistanie. Od wczorajszego wieczora, kiedy minął termin ultimatum, porywacze nie skontaktowali się z władzami w Islamabadzie ani z polskimi dyplomatami.

Rzecznik polskiego MSZ Piotr Paszkowski przypomina, że Zenon Kuchciak był już w tej sprawie w Pakistanie. - Został on ustanowiony specjalnym wysłannikiem ministra już 3 miesiące temu. Jest to zatem kolejna wizyta w naszej placówce w Islamabadzie i kolejna runda negocjacji - dodał Paszkowski w rozmowie z Polskim Radiem.

W rękach trudnych do zidentyfikowania grup przebywa obecnie w Pakistanie, oprócz Polaka, także Chińczyk, Amerykanin, Afgańczyk i Irańczyk. W niewoli pozostaje także pewna grupa urzędników lokalnej administracji pakistańskiej.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':