http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prezydent Pakistanu postanowił ustąpić ze stanowiska

mig, IAR, PAP
2008-08-18, ostatnia aktualizacja 2008-08-20 20:11
Pervez Musharraf
Pervez Musharraf
Fot. Anjum Naveed AP

Prezydent Pakistanu Pervez Musharraf zapowiedział ustąpienie ze stanowiska. Musharraf podjął decyzję po tym, jak koalicja rządzących partii zapowiedziała, że jutro przedstawi w parlamencie wniosek w sprawie odsunięcia go od władzy, oskarżając o pogwałcenie konstytucji i poważne naruszenia.

W wystąpieniu telewizyjnym poinformował, iż czyni to dla dobra narodu i kraju. Podkreślił, iż procedura impeachmentu doprowadziłaby do destabilizacji oraz przyniosła wymierne straty społeczeństwu Pakistanu.

Musharraf wszystkie oskarżenia pod swoim adresem wysuwane przez rządzącą koalicję uznał za bezzasadne i pozbawione podstaw. Bronił swej polityki gospodarczej oraz decyzji z 1999 roku o zamachu stanu. Podkreślił, iż czasie 9 lat swoich rządów doprowadził do powrotu systemu demokratycznego do Pakistanu oraz do przejrzystego przejścia od władzy wojska do władzy cywilów. Przypomniał, że przejął rządy w okresie, gdy władza w kraju wpadała w ręce terrorystów. Podkreślił też, iż wszystko co robił w okresie swych rządów robił dla dobra Pakistanu i narodu pakistańskiego.

Impeachment

W przygotowanym przez Pakistańską Partię Ludową oraz Ligę Muzułmańską Nawaza Sharifa wniosku znajduje się dwadzieścia punktów. Najważniejsze z nich to naruszanie przez Musharrafa konstytucji. Koalicja kwestionuje przede wszystkim legalność dokonanej w październiku 2007 roku reelekcji obecnego prezydenta, wskazując iż był on jeszcze wtedy naczelnym dowódcą sił zbrojnych i dopiero po wyborach opuścił szeregi wojska. Ponadto zarzuca mu się sprzeniewierzenie pieniędzy przeznaczonych na walkę z terroryzmem i wykorzystywanie ich przez ludzi ze służb specjalnych dla celów prywatnych, doprowadzenie kraju do katastrofalnej sytuacji gospodarczej i społecznej.

9 lat u władzy

Musharraf objął władzę po bezkrwawym zamachu stanu w grudniu 1999 roku. W 2001 roku mianował się prezydentem, a w 2002 roku w wyniku referendum jego kadencja została przedłużona o 5 lat. W październiku 2007 roku wygrał wybory prezydenckie i objął urząd na kolejną kadencję.



Obóz Musharrafa przegrał wybory parlamentarne 18 lutego tego roku i obecny rząd tworzą dotychczasowe partie opozycyjne, nieprzychylne prezydentowi. W sprawie impeachmentu porozumiały się tworzące powyborczą koalicję dwie główne partie - partia zamordowanej b.premier Benazir Bhutto - Pakistańska Partia Ludowa (PPP) i kierowana przez byłego premiera Nawaza Sharifa Pakistańska Liga Muzułmańska (PML-N); poparły je w tej sprawie małe ugrupowania: Ludowa Partia Narodowa Pakistanu i partia fundamentalistów muzułmańskich Jamaat-e-Ulema-e-Islam (JUI).

Zgodnie z sondażami, Musharraf jest najmniej popularnym przywódcą w historii Pakistanu. Jego notowania zaczęły spadać w 2007 roku po tym, jak zdymisjonował ministra sprawiedliwości, a gwoździem do trumny było zwolnienie 60 sędziów 8 miesięcy później, żeby nie mogli sprzeciwić się jego reelekcji na stanowisku prezydenta.

Kto zamiast Musharrafa?

Formalna rezygnacja prezydenta oznacza - zgodnie z konstytucją Pakistanu - przejęcie obowiązków szefa państwa przez przewodniczącego Senatu. P.o. prezydenta zostałby obecnie Mohammadmian Soomro. Nowy prezydent powinien być wybrany na 5-letnią kadencję w ciągu 30 dni. Wyboru dokonuje kolegium elekcyjne, w skład którego wchodzą deputowani z obu izb parlamentu oraz z czterech parlamentów stanowych.

  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':