Prawdziwy teatr jest tylko na scenie. Z całą swoją umownością i nastrojem. Na szczęście nie tylko ja tak myślę, dzięki czemu TVP Kultura od pewnego czasu regularnie proponuje nam spektakle zdjęte właśnie wprost ze sceny. Tym razem ze sceny Teatru Wybrzeże, gdzie w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego przygotowano "Zmierzch bogów" na podstawie wielkiego filmu Viscontiego.
W spektaklu występują m.in.: Władysław Kowalski, Dorota Kolak, Mirosław Baka i Mariusz Bonaszewski.
A tak o spektaklu pisze Joanna Derkaczew:
W tym tygodniu odbędzie się telewizyjna premiera "Zmierzchu bogów" z Teatru Wybrzeże w Gdańsku - wariacji na temat niepokojącego filmu z 1969 r. Oryginał Luchina Viscontiego w niezwykły sposób łączył temat wielkich pieniędzy, wielkich namiętności i wielkiej polityki.
Reżyser wywodzący się z wpływowej mediolańskiej rodziny (większość pałaców stawiali tam jego przodkowie) stworzył osobisty obraz dynastii zniszczonej przez obsesje seksualne, dekadencję i nazizm. Pokazał niemieckich przemysłowców w momencie ważnej decyzji. Przyłączyć się do imperium Hitlera? Postawić na produkcję armat, czołgów? Czy zaryzykować opór? "Zmierzch... " był przełomem w spojrzeniu na korzenie ideologii. Wagnerowski entourage, włoski neorealizm, perwersja - film był estetycznym szokiem, intelektualną prowokacją, a jednocześnie pierwszym dziełem podejmującym kwestię odpowiedzialności przemysłu za sukces faszyzmu.
Grzegorz Wiśniewski nie szukał dla dzieła Viscontiego aktualnych kontekstów. Stworzył opowieść o degenerującej żądzy władzy. Wplótł w scenariusz fragmenty "Makbeta", zbudował monumentalną scenografię przywodzącą na myśl pałace wymarłej cywilizacji. W tej symbolicznej przestrzeni każda zbrodnia jest zbrodnią popełnioną przez konkretnego człowieka. Wiśniewski pokazuje nie tyle zmierzch "bogów", co skutki banalnych ludzkich niegodziwości.
Zmierzch bogów TVP Kultura 20.30 wtorek - spektakl teatralny, Polska 2011, reż. Grzegorz Wiśniewski, wyk. Mariusz Bonaszewski, Władysław Kowalski, Dorota Kolak, Mirosław Baka